Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

W piątek rusza ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

24.06.2026 Wideo
To jedna z najważniejszych drogowych inwestycji na północy kraju. W piątek zostanie otwarty ostatni brakujący odcinek S6 między Słupskiem a rejonem Lęborka.
Wideo W piątek rusza ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

Ostatni odcinek S6 zostanie otwarty przed wakacjami

Na północy Polski kończy się budowa trasy, która ma znaczenie nie tylko regionalne, ale także krajowe i międzynarodowe. W najbliższy piątek kierowcy pojadą ostatnim brakującym odcinkiem drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. Oznacza to domknięcie całego nowoczesnego połączenia drogowego między Szczecinem a Gdańskiem. Dla mieszkańców, przewoźników i turystów oznacza to nowy etap w komunikacji na całym północnym wybrzeżu.

Po oddaniu tego fragmentu przejazd między Szczecinem a Gdańskiem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny. Trasa połączy w jednym ciągu Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk. Otwarcie zaplanowano tuż przed końcem roku szkolnego i początkiem wakacyjnych wyjazdów, co ma bezpośrednie znaczenie dla ruchu w stronę nadmorskich kurortów. S6 jest bowiem główną osią dojazdu do wielu popularnych miejscowości nad Bałtykiem.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, premier

Droga ekspresowa S6 od marca 2025 roku nosi nazwę Trasy Kaszubskiej. W trakcie wystąpienia premier podkreślał także historyczny i regionalny wymiar tej inwestycji, wskazując na znaczenie Kaszub i Pomorza w układzie całego pasa od Wisły do Odry. Zwrócił uwagę, że nowa trasa jest ważna zarówno dla codziennych podróży, jak i dla pamięci o historycznej tożsamości regionu. W praktyce najważniejszy jest jednak fakt, że od piątku kierowcy otrzymają pełne połączenie szybkiego ruchu przez północ kraju.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, premier
  • Otwarcie ostatniego odcinka S6 zaplanowano na piątek.
  • Chodzi o fragment między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Po zakończeniu inwestycji przejazd między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • Od początku obecnego rządu oddano do użytku prawie 700 km nowych dróg.

Znaczenie dla turystyki, portów i gospodarki

Otwarcie trasy zbiega się z początkiem sezonu urlopowego, dlatego jej wpływ będzie widoczny od razu. W piątek kończy się rok szkolny, a to oznacza start wzmożonych wyjazdów wakacyjnych. Według przedstawicieli rządu nowa przepustowość na północy ma odciążyć dojazd do najpopularniejszych miejsc wypoczynkowych nad Bałtykiem. Korzystać mają na tym nie tylko kierowcy, ale też lokalna turystyka, przedsiębiorcy i branża usługowa.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, minister infrastruktury

Znaczenie S6 nie kończy się jednak na ruchu turystycznym. Droga pełni kluczową rolę w obsłudze transportu do portów morskich. Łączy Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, tworząc sprawny korytarz dla przewozów towarowych na całym północnym wybrzeżu. To ważne dla firm logistycznych, transportu ciężkiego i całego zaplecza gospodarczego związanego z portami.

Trasa jest również częścią europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki. Oznacza to, że jej rola wykracza poza połączenia wewnątrz kraju. Ma znaczenie dla tranzytu międzynarodowego, wymiany handlowej i wzmacniania pozycji Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. Wskazano też, że pełna S6 będzie elementem systemu bezpieczeństwa państwa, co nadaje tej inwestycji dodatkowy wymiar strategiczny.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, premier

W trakcie wystąpień podkreślano także szerszy kontekst inwestycji infrastrukturalnych w kraju. Polska została wskazana jako przykład państwa, które przez lata rozbudowało nowoczesną sieć autostrad i dróg ekspresowych. Zaznaczono, że jakość nowych odcinków potwierdza wysoki standard krajowej infrastruktury. Według danych przedstawionych podczas konferencji od początku obecnego rządu otwarto już prawie 700 km nowych dróg, a widoczne jest także przyspieszenie budowy kolei.

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, premier

Premier o sprawie Szpitala Południowego: śledztwo trwa

Podczas wystąpienia poruszono również temat doniesień o możliwych nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Chodzi o kolejne publikacje medialne oraz wypowiedzi byłego chirurga placówki, dotyczące sytuacji w szpitalu i możliwych nieprawidłowości, które miały skutkować zgonami pacjentów. Premier poinformował, że sprawa jest wyjaśniana przez prokuraturę. Zaznaczył też, że niezależnie od politycznych i medialnych sporów każdy wątek ma zostać sprawdzony.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, premier

Premier przekazał, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem. Jak poinformowano, szef rządu zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Wyraził też nadzieję, że przesłuchanie chirurga przyniesie bardziej konkretne informacje i pomoże wyjaśnić kluczowe okoliczności. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza przesądzać o wiarygodności stron na podstawie publicznych wypowiedzi.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, premier

Szef rządu zapowiedział, że nie będzie uczestniczył w nagonce na żadną ze stron, ale podkreślił, że wszystkie nieprawidłowości mają zostać dokładnie zbadane. Zapowiedział konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych, jeśli potwierdzą się zarzuty dotyczące przestępstw lub nadużyć o charakterze moralnym. Podstawą ustaleń mają być wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, śledztwo prokuratury oraz prowadzony audyt. Wyjaśniane będą też kwestie tak zwanych kominów płacowych i wyceny części procedur medycznych w szpitalach.

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, premier

W dalszej części wypowiedzi premier wskazał, że szybkie uporządkowanie sytuacji w ochronie zdrowia leży także w interesie samych lekarzy. Zaznaczył, że odbudowa zaufania pacjentów do szpitali i personelu medycznego jest niezbędna dla prawidłowego leczenia. Jak podkreślono, szpitale nie mogą być kojarzone z nadużyciami finansowymi. Premier zadeklarował osobiste zaangażowanie w to zadanie.

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, premier

Konferencja Odbudowy Ukrainy rozpocznie się jutro w Gdańsku

Premier odniósł się również do rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Wypowiedź dotyczyła zarówno samego wydarzenia, jak i napięć obecnych w relacjach między prezydentami Polski i Ukrainy. Szef rządu zaznaczył, że jego zadaniem było doprowadzenie do finału organizacji konferencji zgodnie z planem i z możliwie dużą szansą na sukces. Wskazał, że spotkanie ma znaczenie nie tylko dyplomatyczne, ale także gospodarcze.

Według zapowiedzi konferencja ma być impulsem dla współpracy gospodarczej oraz procesu odbudowy Ukrainy. Premier wyraził jednocześnie nadzieję, że wydarzenie pomoże obniżyć temperaturę sporu i ograniczyć eskalację emocji w relacjach polsko-ukraińskich. Podkreślił, że taki rozwój sytuacji nie leży w interesie żadnej ze stron. W praktyce oznacza to oczekiwanie, że rozmowy prowadzone w Gdańsku będą miały znaczenie nie tylko dla biznesu i inwestycji, ale również dla bieżących relacji politycznych między oboma krajami.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Ukraińcom"

Donald Tusk, premier